od 26 sierpnia do 15 października zapraszamy na wystawę "Górnictwo węglowe rejonu Nord-Pas-de-Calais we Francji byłe miejsce pracy polskich emigrantów".
od 24 czerwca zapraszamy na wystawę"Medalierstwo okolicznościowe w górnictwie".
Od 28 kwietnia do 18 czerwca zapraszamy na wystawę "Szkody górnicze w rejonie wałbrzyskim".
Od 28 stycznia zapraszamy na wystawę stałą "Fragmenty Przeszłości". Na wystawie zobaczyć można zabytki archeologiczne z terenu byłego województwa wałbrzyskiego.
Działalność kopalniana nieuchronnie prowadziła do powstawania szkód górniczych. Niebezpieczeństwo stanowiły niezabezpieczone wyrobiska – szyby lub sztolnie. Bardzo często budowano lub powiększano obszar kopalń zajmując teren rolniczy. Pierwsza, potwierdzona informacja o zadaniu odszkodowania za zajęcie pól uprawnych, na których zbudowano drogę do kopalni "Johannes", pochodzi z 1781 r.
Ustawy górnicze z 1769 r., 1794 r. czy z 1865 r. zobowiązywały właścicieli kopalń do wypłacania odszkodowań za straty w uprawach wynikłe z działalności górniczej. Wiele skarg dotyczyło również zaniku wód w studniach, wysuszania pól rolnych i łąk.
Wyschły punkty czerpania wód mineralnych, z których korzystali browarnicy czy wód leczniczych np. w Starym Zdroju, gdzie w 1870 r. zamknięto z tego powodu uzdrowisko. Dla pozostałych miejscowości uzdrowiskowych wokół Wałbrzycha założono filary ochronne – obszary, pod którymi nie prowadzono działalności górniczej.
Pod wpływem wybierania złoża systemem na zawał, szczególnie w pokładach płytko zalegających, powstawały na powierzchni zapadliska i szczeliny. Niekiedy spory obszar ulegał znacznemu obniżeniu, nawet do 35 – 40 m. (Sobięcin, Biały Kamień). Budynki znajdujące się w rejonie działalności górniczej ulegały deformacji.
Kopalnie, o ile została im udowodniona szkoda budowlana, zobowiązane były do naprawy uszkodzeń lub wypłat odszkodowań za zniszczenia. Były to działania bardzo kosztowne. Dla ważnych obiektów przemysłowych, terenów o ścisłej zabudowie tworzono filary ochronne. Pierwsza wzmianka o takim obszarze chronionym pochodzi z 1790 r. i dotyczy wybierania pokładów w sąsiedztwie pieców koksowniczych kopalni „Neue Heinrich” w Wałbrzychu.
Dla zminimalizowania szkód górniczych zaczęto stosować w eksploatacji węgla podsadzkę sucha pełna (od 1803 r.), tzn. pustkę po wybranym pokładzie uzupełniano materiałem skalnym. Pomimo tego szkody górnicze powstawały nadal. Uznano, ze deformacje terenu ustały po 7 latach od zakończenia eksploatacji górniczej w rejonie wałbrzyskim. Natomiast sama likwidacja wyrobisk podziemnych (zalewanie) spowodowała wystąpienie zagrożeń gazowych. Ciśnienie gromadzącej się wody zaczęło wypierać metan i dwutlenek węgla w kierunku powierzchni. Po ustabilizowaniu poziomu zwierciadła wód dołowych, zagrożenie takie zanikło. Obecnie uciążliwość dla Wałbrzycha stanowią tylko szkody górnicze, które wystąpiły w okresie funkcjonowania kopalń węgla kamiennego.
Na wystawie zaprezentowano fotografie, dokumenty, plany dokumentujące uszkodzenia wynikłe z działalności zakładów górniczych. Eksponaty pochodzą ze zbiorów własnych Parku Wielokulturowego Stara Kopalnia w Wałbrzychu.